czwartek, 14 lutego 2013

Jedno w drugim zawarte, hmm..


Drzewo życia i drzewo poznania,
czym jest życie,
czym poznanie?

pytania są, odpowiedzi ukryte....

zbyt mała chęć we mnie?

:)

4 komentarze:

  1. ....wszystko "jednym" jest,
    to my nadajemy temu formę i znaczenie.
    Bardziej lub mniej "szyfrujemy",
    następnie w dalszych wcieleniach,
    próbujemy to zaś rozszyfrowywać...
    I tak "bawimy" się "umysłem",
    ucząc się (powoli - a może nie)wykorzystywać go do tego czemu ma służyć -(komu ma służyć).
    Raz jest większa chęć,
    raz mniejsza chęć w nas,
    i tak to "drzewo życia" poznajemy.....:-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. a jeśli jest świadomość, że chcę konkretnego i więcej?

    OdpowiedzUsuń

  3. .....najpierw chyba trzeba nad tą świadomością troszkę "popracować",
    ale tutaj niewątpliwie racje masz.
    Nie musimy chcieć czegoś "konkretnego - więcej",
    wszystko jest w nas (jak w hologramie),
    "problem " tkwi chyba w tym jak do tego dotrzeć,
    czego i jak pozbyć się.....

    OdpowiedzUsuń
  4. czego niby się pozbywać?
    bo zawsze ze swojego odczucia, nie da się inaczej póki co;
    kiedy nie wiem, czego chcę, to nie mam wyboru jeszcze........hm

    OdpowiedzUsuń